Przyjaciele nie liczą chromosomów

Ten projekt powstał z potrzeby pokazania relacji, w których różnice przestają mieć znaczenie. Fotografowałam dzieci i ich rodziców skupionych wokół Koła TPD Dzieci z Zespołem Downa „Iskierka”. Przez lata stworzyli niezwykłą wspólnotę — miejsce oparte na bliskości, wzajemnym wsparciu i wspólnym działaniu. Nie chciałam opowiadać o niepełnosprawności. Interesowało mnie przede wszystkim to, co działo się między ludźmi — spojrzenia, gesty, dotyk, śmiech, czasem cisza. Te drobne sytuacje mówiły o bliskości więcej niż jakiekolwiek słowa. Zależało mi na fotografowaniu bez dzielenia ludzi na „my” i „oni”. Chciałam pokazać osoby z zespołem Downa poprzez ich relacje, emocje, osobowość i obecność. Przyjaciele nie liczą chromosomów to dla mnie opowieść o przyjaźni, rodzinie i sile wspólnoty. O ludziach, którzy są razem, wspierają się i działają — i o tym, że prawdziwa relacja nie potrzebuje etykiet.